

Brugia prawa miejskie otrzymała już w 1128 roku, i dzięki bezpośredniemu dostępowi do morza w ciągu wieków stała się jednym z najważniejszych miast średniowiecznej Europy. Nazwa miasta prawdopodobnie pochodzi od staroholenderskiego słowa “most” (“brugga”). To malownicze miasteczko rozwinęło się przede wszystkim dzięki handlu w obrębie Ligi Hanzeatyckiej, a w późniejszych wiekach stało się również centrum kulturalnym, do którego przybywano z całej Europy.
Cała historyczna część została wpisana w 2000 roku na listę dziedzictwa kulturowego UNESCO. W Brugii bez względu na sezon i miesiąc zawsze jest wielu turystów, w ciągu dnia w ciepłe miesiące są wręcz tłumy. To właśnie autentyczna średniowieczna starówka, pozbawiona modernizacji jest magnesem, który przyciąga turystów. I brugijskie kanały!
Uważana za jeden z najważniejszych zabytków Brugii, Bazylika Świętej Krwi (Basiliek van Het Heilig Bloed te Brugge), od wielu stuleci była celem pielgrzymów z całej Europy – każdy chciał ujrzeć relikwię "Świętej Krwi", czyli według legendy krew Jezusa Chrystusa. Ale skąd krew Chrystusa w małej Brugii? Przywiózł ją jeden z hrabiów Flandrii, Derricka z Alsace, z Drugiej Krucjaty w 1150 roku. Derrick w trakcie krucjaty zasłużył się swoim męstwem i otrzymał relikwie patriarchy Jerozolimy.
Groeningemusuem – najważniejsze muzeum Brugii, a precyzyjniej, galeria sztuki. Znajdziemy tu prace z wielu okresów, od średniowiecza aż do sztuki nowoczesnej. Galeria dumna są prace Hansa Memlinga, Jana van Eycka, Hieronima Boscha.
Brugia to raj dla smakoszy. Na Vismarkt można kupić świeże ryby, małże, ostrygi. Brugia ma swoje własne piwo, produkowane w browarze De Halve Maan. Miasto słynie ze swoich słodkich wyrobów, jak czekolada i gofry.
Legenda głosi, że w całej swojej historii Brugia nie spodobała się tylko jednej osobie, pochodzącemu z Wysp Brytyjskich Rayowi. Dla zainteresowanych, miasto gra „główną rolę” w komedii „Najpierw strzelaj, potem zwiedzaj”, gdzie w rolę Raya wciela się Colin Farrell. Dlaczego? Obejrzyj film a przy okazji i Brugię.



Ciasteczka na tej stronie
Używamy ciasteczek niezbędnych, żeby strona działała. Za Twoją zgodą włączymy też te, które pokazują mapę dojazdu i odcinki podcastu oraz pomagają nam liczyć odwiedziny. Zgodę możesz w każdej chwili zmienić. Szczegóły w polityce prywatności i na stronie o ciasteczkach.
Twoje zgody
Niezbędne
zawsze włączonePotrzebne, żeby strona działała: zapamiętanie tej decyzji, bezpieczeństwo formularzy, wydajność. Bez nich nie da się wysłać zapytania ani zgłoszenia rezerwacji.
Mapa dojazdu do biura (Google) i odcinki podcastu (Spotify). Te serwisy zapisują dane na Twoim urządzeniu i widzą, że oglądasz tę stronę.
Liczenie odwiedzin i tego, które wyjazdy oglądacie najczęściej. Pomaga nam układać ofertę. Nie używamy tego do reklam.